loading

Wyszukiwarka: Przewodników, Instruktorów, Pilotów wycieczek

(np: Warszawa, Karkonosze, Tatry)

Ostatnio zarejestrowali się:

Łukasz Tomczyk
Mariusz Kozłowski
MirosławaiMirosław Dudko
Elwira Marciniak
Jura Krakowsko Częstochowska kojarzona jest głownie z Ojcowskim Parkiem Narodowym, z Maczugą Herkulesa, czy z Pustynią Błędowską. Nawiasem mówiąc, ta ostatnia pustyni nie przypomina już wcale. Podczas moich wycieczek natknąłem się na istną perełkę, jeszcze mało znaną turystom. Mowa tu o dziewiętnastowiecznej hucie szkła. Co ciekawe – nadal czynnej i udostępnionej do zwiedzania.

 

 

Huta Szkła mieści sie w Zawierciu, niedaleko trasy nr 78, przy ulicy Towarowej 18. Przed zakładem mieści się parking dla samochodów osobowych, często mocno zastawiony autami. Autokarem radze stawać na wyżej wymienionej, na szczęście mało ruchliwej ulicy. Po prawej stronie, przed bramą znajduję się budynek biurowy – tam kupujemy bilety. Zaraz obok, sklepik z kryształami – polecamy, ceny hurtowe!. Hutę można zwiedzać wyłącznie z przewodnikiem (kontakt z osobą odpowiedzialną za turystykę – tel. 32 672 28 44), wymagana wcześniejsza rezerwacja, oraz pisemna lista uczestników. Koszt zwiedzania: 3 zł/osoba+30 zł za przewodnika (jeden na grupę do ok. 25 osób)

 

 

Przekraczając bramę zakładową odnosimy wrażenie jakby czas w tym miejscu się zatrzymał. Obiekt powstał w 1884 roku, od tego czasu bardzo niewiele się w nim zmieniło. Mowa zarówno o technice produkcji jak i o personelu:) – ale o tym później. Rolę przewodnika pełnią byli lub aktualni pracownicy zakładu. Znają go jak własną kieszeń. Co ciekawe przeważnie ubrani są w ‘stroje z epoki’ – mowa o białych kitlach. Zwiedzanie trwa około jednej godziny. Podczas spaceru możemy obejrzeć piece hutnicze, wanny, wzorcownie oraz zakładowe muzeum. W hucie cały czas pracują ludzie, co niewątpliwie podnosi walory turystyczne obiektu. Jeśli odpowiednio porozmawiamy z przewodnikiem, to może uzyskamy zgodę na własnoręczne, a w zasadzie własnoustne wydmuchiwanie szkła!. Gorąco polecamy!. Dość szokującym przeżyciem może być odwiedzenie hali w której szkło jest precyzyjnie ozdabiane. Naszym oczom ukazują się rzędy siedzących na krzesłach Pań (wystrój hali jeszcze dobrze pamięta czasy towarzysza Wiesława). Owe pracownice ręcznie zdobią kryształy, co chwila mocząc swe dłonie w miskach z wodą, przed nimi hałasują maszyny, a z radia marki UNITRA słychać spokojne dzwięki popularnej ‘jedynki’. Naprawdę, robi wrażenie. Jak już wspomniałem zakład jest cały czas otwarty, co chwila mijają nas wózki widłowe i inne ciekawe pojazdy. W każdej z hal produkcyjnych możemy spotkać relikty przeszłości. Od wiszących na ścianach kalendarzy ze skąpo ubranymi paniami i napisem „1978”, przez klasyczne szklanki z metalowymi uchwytami, aż do reliktowych już komputerów klasy ZX-Spectrum. Miłośnicy PRLu będą bardzo zadowoleni. Poza mieszanymi uczuciami wynikającymi z niewątpliwym powrotem do przeszłości, doświadczymy też wzbogacenia naszej wiedzy o tajniki technik wyrobu szkła. Rzadko kiedy możemy osobiście porozmawiać praktycznie z każdym pracownikiem hali produkcyjnej. Owy obiekt daje nam taką możliwość i polecam z niej skorzystać.

 

Dla miłośników przemysłu, fanów klimatu minionych lat jak i dla zwykłych turystów rządnych zobaczenia czegoś alternatywnego, Huta Szkła w Zawierciu będzie obiektem idealnym. Polecam.

 

 


Adres:
Huta Szkła Zawiercie
u. Towarowa 18
Zawiercie 32 672 16 41