loading

Wyszukiwarka: Przewodników, Instruktorów, Pilotów wycieczek

(np: Warszawa, Karkonosze, Tatry)

Ostatnio zarejestrowali się:

Katarzyna Mazur
Marta Pustułka
Barbara Nita
Rafał Krasoń

Biała Nida - jesienny spływ kajakowy.

 

Oficjalnie sezon kajakowy zaczyna się w maju, a kończy zaraz po wakacjach. Ale kto powiedział, ze trzeba stosować się do tego schematu? Jak mawiał mój znajomy – gdyby wszyscy działali według przyjętych zasad, to do tej pory byśmy z małpami po drzewach chodzili. Coś w tym jest:). Padł pomysł: spływ kajakowy pod koniec listopada – ze spaniem pod namiotami. Oczywiście część ludzi patrzyła się na mnie jak na UFO, gdy zapraszałem ich na jesienne kajaki, ale postanowiłem zaryzykować. Wysłałem kilka maili i… i lista uczestników (max 26 osób) zamknęła się w niespełna tydzień. Sukces!. Pozostało tylko dogranie trasy i załatwienie sprzętu. Tu wielki ukłon dla prezesa firmy kajakiem.pl – wypożyczenie kajaków, ich transport itp., wszystko to ze zniżką 100%. WIELKIE DZIĘKI!!!
Zdecydowaliśmy się na tradycyjną, letnią trasę. Rzeka Biała Nida + Nida. 1 dzień Mniszek – Wilkomija, 2 dzień Wilkomija - Mokrsko. Razem ok. 30 km.
Część uczestników (tych twardszych) przyjechała na spływ już w piątek wieczorem. Po dość mocno integrującym ognisku spało się bardzo dobrze. O dziwo, w nocy było bardzo ciepło. Rano, po przeszkoleniu, zeszliśmy na wodę. Bez większych problemów pokonaliśmy cały odcinek dzienny. Po południu wspólne ognisko, śpiewanki itp. Największą atrakcją wieczoru miało być wybudowanie sauny polowej, lecz z uwagi na chwilową niedyspozycje głównego architekta, realizacja pomysłu została odwleczona na kolejny spływ. Rano znów do kajaczków, tym razem do Mokrska. Nie będę rozwijał się nad szczegółowym omawianiu naszej rzecznej trasy. Rządnych malowniczych opisów pięknych okoliczności przyrody odsyłam na stronę kajakiem.pl (spływy weekendowe – biała Nida). Napisze jednak kilka porad dla zimowych kajakarzy.
Na wodzie:
•    Na kajak weź suchą rezerwę – bardzo szczelnie zapakowane ubrania na wypadek wywrotki.
•    Nie zapomnij o termosie z gorącą herbatą, oraz o butli z gazem. Nic tak dobrze nie poprawia nastroju, jak menażka gorącej zupki chińskiej:)
•    Jeśli na spływie są tylko dwie butle, to umieśćcie je w pierwszym i w ostatnim kajaku. Gdy pierwsza osada dopłynie na biwak/przerwę, od razu zagrzejcie wodę dla pozostałych turystów. A po co butla w ostatnim kajaku? – w razie wywrotki przebranie się w suche ciuchy i rozgrzanie gorącą herbata to podstawa, a ostatni kajak prędzej czy później dopłynie do ‘poszkodowanych’
•    Na polarowe rękawice nałóż duże, gumowe. Tym sposobem Twoje dłonie będą ciepłe i suche.
•    Płyń w kamizelce ratunkowej. Daje ona ciepło i zapewnia bezpieczeństwo. Pamiętaj, że z wodą nie ma żartów. Nawet jeśli doskonale pływasz, nie wiesz jak Twój organizm zachowa się z lodowatej wodzie.

Na lądzie:
•    Od razu przebierz się w suche ubranie
•    Rozpal duże ognisko za dnia
•    Przyjmuj potrawy w płynie. Twój organizm szybciej je przyswoi.

Spanie w zimnie:

•    Do śpiwora wejdź w suchym ubraniu
•    Nie ubieraj się ‘na ścisk’. Hamuje to krążenie, co powoduje wychłodzenie organizmu
•    Rozpal duże ognisko, dokładaj co kilka godzin, możesz ustalić wachty
•    Buty włóż do worka, następnie do śpiwora lub pod głowę. Zagwarantuje to nie zamarzniecie obuwia
•    Śpij w czapce i rękawiczkach
•    Nie pij alkoholu. Powoduje on złudne uczucie ciepła
•    Pod karimatę połóż folie NRC
•    Wszystkie zbędne ubrania połóż NA śpiwór.

Jeśli macie jakieś sugestie – piszcie.
Życzę udanych spływów!

 

 

 

 

Komentarze 

 
#1 Krzychu 2012-01-03 11:27
Musiała byc świetna zabawa - uczestnik w krótkich spodenkach wydaje się być najbardziej zadowolony, takim mróz nie przeszkadza :lol: .
Cytować
 
 
#2 Aneta 2012-01-11 17:01
Cytuję Krzychu:
Musiała byc świetna zabawa - uczestnik w krótkich spodenkach wydaje się być najbardziej zadowolony, takim mróz nie przeszkadza :lol: .

Podejrzewam inne źródło dobrego nastroju. Znając upodobania kolegi, myślę że przechylał flakon (oczywiście na postojach).
Cytować